Wesele nad jeziorem Aleksandy i Filipa

Radosne przygotowania, first look w ogrodzie, piękne stylizacje, wzruszająca ceremonia, wesele nad jeziorem, sesja ślubna na pomoście… W dniu ślubu Aleksandry i Filipa tyle się działo! Pozwólcie, że zaczniemy od początku. Aleksandra i Filip zdecydowali, że do ślubu będą przygotowywać się oddzielnie – ona w swoim domu, natomiast on – w pokoju hotelowym. Dzień zaczęliśmy od przygotowań Filipa, w których towarzyszył i pomagał mu Świadek. Filip wybrał na dzień swojego ślubu bardzo
klasyczną stylizację – czarny, tłoczony garnitur, białą koszulę smokingową i czarną muchę. Aleksandra przygotowywała się do ceremonii w domu rodzinnym, w towarzystwie najbliższych. Atmosfera była świetna! Zdążyliśmy zrobić kilka “ogrodowych” kadrów i detali, był szampan, uśmiechy rozmowy… Po przygotowaniach Panna Młoda prezentowała się zachwycająco! Podobnie jak u Pana Młodego look był klasyczny – gładka fryzura, elegancki makijaż i biżuteria. Jednak najmocniejszym punktem była suknia! Była nowoczesna i niezwykle fotogeniczna. No i świetnie pasowała do Oli. Po przygotowaniach udaliśmy się na first look do ogrodu – uwielbiam ten moment i jeśli tylko warunki pozwalają – polecam każdej parze! W osobistym spotkaniu przyszłych małżonków
jest magia i tyle emocji!

Wesele w okolicach Janowa Lubelskiego

Na ceremonii Oli i Filipa było pięknie – podniośle i wzruszająco. Było widać, że emocje towarzyszą nie tylko im samym, ale również skupionym na Mszy Świętej gościom. Tego dnia mieliśmy szczęście do słońca – podczas ślubu pięknie sączyło się przez okna kościoła, co udało mi się zamknąć w kadrach. Wesele Oli i Filipa odbyło się w okolicach Janowa Lubelskiego, a więc całkiem blisko mojego ukochanego Rzeszowa. Sala weselna była udekorowana nowoczesnymi bukietami z liśćmi monstery i burgundowymi kwiatami nawiązującymi do stylizacji Państwa Młodych. Wyglądała naprawdę elegancko!

Wesele nad jeziorem, a więc sesja na pomoście!

Wesele nad jeziorem oznacza pięknie położoną salę weselną i sporo możliwości na sesję w dniu ślubu. Tego dnia wykonaliśmy więc sesję na pomoście. Dekoratorzy przygotowali tam ramę udekorowaną bukietami nawiązującymi do wystroju sali. Mieliśmy więc ciekawe tło nie tylko do portretów Państwa Młodych, ale i do zdjęć grupowych z rodziną i przyjaciółmi.

Bardzo ładna suknia ślubna – tylko jak taką znaleźć?

Aleksanda w dniu swojego ślubu miała bardzo ładną suknię ślubną. Z perspektywy fotografa była naprawdę świetna – nowoczesna, nietuzinkowa, fotogeniczna. Jej krój był bardzo prosty i elegancki, a całego smaku dodały jej długie, bufiaste rękawy i mocno wycięte plecy. Przepięknie prezentowała się podczas wesela i sesji! Jak znaleźć bardzo ładną suknię ślubną? Przede wszystkim nie bać się eksperymentować i przymierzać wielu naprawdę różnych modeli. Moja rada dla przyszłych Panien Młodych? Łamcie schematy i spełniajcie swoje marzenia! Jeśli standardowe kolekcje nie spełniają Waszych oczekiwań – zdecydujcie się na całkowicie spersonalizowany model i dobrą krawcową. Efekt jest tego wart!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *